magazyn sztuki



Adam Kieniewicz


teksty dotychczasowe>>>




 

WYSTAWA OBRAZÓW TEODORA AXENTOWICZA W STOLICY ARMENII -  EREWANIU.


Sopocka wystawa "Teodor Axentowocz - Ormianin polski" po sporym zainteresowaniu, została przeniesiona Erewania, stolicy Armenii.

Dnia 6 X 1914 roku wystawę uroczyście otworzył dyr. Narodowej Galerii Sztuki w Sopocie pan Zbigniew Burski oraz dyr. Muzeum Narodowego w Erewaniu pan. Paravon Mirzoyan w obecności pana prezydenta Armenii Serża Szrkisjana z małżonką Ritą a także panią Anna Komorowską i prezydenta Sopotu pana Jacka Karnowskiego.

Wystawa wzbudziła ogromne zainteresowanie. Już pierwszego dnia po otwarciu wystawę odwiedziło blisko 5000 osób. Media szeroko opisywały to wielkie wydarzenie.

Szczególne zainteresowanie wzbudził obraz "CHRZEST ARMENII" na którym ukazany został św. Grzegorz Oświeciciel chrzczący króla ormiańskiego Tirydatesa III.

Dzieło to artysta wykonał w 1900 r, na prośbę ormiańskiego proboszcza z Suczawy na Bukowinie ks. Karola Bogdanowicza a także za namową swego wuja arcybiskupa Izaaka Mikołaja Isakowicza, dla tamtejszego kościoła. Jet to jedyny obraz jaki kiedykolwiek powstał ukazujący ten doniosły fakt., stąd tak wielkie zainteresowanie władz i zwiedzających. Obraz ten jak mi mówiono ma zostać skopiowany i zawisnąć w muzeum w odpowiednio dobranym miejscu. Para prezydencka podziwiała z zainteresowaniem sporych rozmiarów pastelowy obraz ukazujący "Złotego anioła grającego na skrzypcach" - jest to jeden z projektów polichromii  jaki wykonał Axentowicz dla ormiańskiej katedry we Lwowie. Zainteresowanie wzbudzał obraz "Kołomyjka" - to najpopularniejszy taniec huculski. Artysta w obrazie tym uchwycił najszybszą część tańca. W zdumiewający sposób oddany jest wir tańczącej pary nowożeńców. Ruch i barwa, radość, uciecha, biel ścian chaty i postacie muzykantów w wyrazisty sposób dopełniający to dzieło. Innym obrazem zwracającym uwagę był obraz "Święto Jordanu", czyli święto Epifanii, Objawienia Pańskiego (trzech Króli. Święto to na Huculszczyżnie obchodzone jest z wielką pobożnością. W Armenii też to święto jest jednym z najbardziej uroczyście obchodzone. Podziwiano piękne tak pastelowe jak i olejne portrety pięknych kobiet. Np. Hiszpanka czy portret pani Berson. Zachwyt też wzbudzały dziecięce  portrety, jako ze Ormianie bardzo kochają dzieci.

Wystawie towarzyszył ładnie wydany katalog oraz starannie opracowany biogram o życiu i twórczości Axentowicza stypendystki tamtejszego uniwersytetu pani Sony Khechikyan oraz jej artykuł ' Malarz dzięki któremu pokochałam Polskę".

   Adam Kieniewicz




home | wydarzenia | galeria sztukpuk | galerie | recenzje | forum-teksty | archiwum | linki | kontakt