magazyn sztuki



Adam Kieniewicz


teksty dotychczasowe>>>


ŁUKASZ STOKŁOSA  Nr 392

w GALERII "ZDERZAK


W prestiżowej  krakowskiej Galerii "ZDERZAK"  od kilki dni prezentuje swoje prace niebywale uzdolniony i znakomicie zapowiadający się młody artysta Łukasz Stokłosa, dyplomant krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych z pracowni prof. Jacka Waltosia.

Prezentowane prace artysty w specjalnej aranżacji, koncentrują się wokół portretu młodej damy w której łatwo rozpoznajemy wizerunek urodziwej francuskiej aktorki Izabelle Adjani w roli Lucy Harker z filmu 'Nosferatu wampir".

Łukasz Stokłosa swymi obrazami oprowadza widza po opuszczonych, tajemniczych komnatach,ogrodach, oranżeriach pałacu.

Dzięki znakomitemu warsztatowi malarskiemu, specyficznej lekkości w sposobie kładzenia farby na płótnie doskonałemu operowaniem światłem, nasza wędrówka po mrocznych pałacowych wnętrzach staje się tajemnicza przygoda. A wrażliwy widz z uwagą wpatrujący się tajemniczość tych prac usłyszy niewątpliwie muzykę, która buduje ten klimat tajemniczości a może i pewnej grozy.

Najprostrzą interpretacją byłoby stwierdzenie że artysta świadomie szuka zderzenia ze światem baśni i stawia nas przed pytaniem co jest przekonywujący czy ten zamknięty w mroku tajemniczy obraz pałacowych wnętrz czy ten jasny który jak przypuszczamy wyłoni się zmroku i ujrzymy piękną twarz Lucy Harker.

Taka interpretacja zamiaru artysty wydaje się ciekawszą, choć naturalnie trudno dociec prawdziwej intencji autora. Nawiasem powiedziawszy, taka dowolność w niczym nie utrudnia odbioru prezentowanych dzieł. Dla widza ważne jest, że obie interpretacje nasza i autora jest możliwa i w pełni zasadna.

Bowiem jak sadzę Łukasz Stokłosa odwołuje się do marzenia sennego porządkującego fakty zapamiętane obrazy filmu, według reguły podświadomości i na tym opiera swą technikę malarska w budowaniu obrazów. W tym jak mi się wydaję odnajduje drogę do przywrócenia, personalistycznego świata.

Bardzo zachęcam do odwiedzenia wystawy w "Zderzaku", która będzie prezentowana do dnia 14. marca 1015 roku, aby zasmakować prawdziwej sztuki. A przy okazji rozszyfrować  owa tajemnicza liczbę 392.

Muszę przyznać ze mi się to nie udało.

  A.K




home | wydarzenia | galeria sztukpuk | galerie | recenzje | forum-teksty | archiwum | linki | kontakt